Jak zdobyć pierwszy tysiąc subskrybentów – poradnik dla blogera
autor: Marya Jan ostatnia aktualizacja 0

Jak zdobyć pierwszy tysiąc subskrybentów – poradnik dla blogera

Zgadnij, jaki cel przyświeca większości początkujących blogerów. Zdobycie pierwszego tysiąca subskrybentów. Dlaczego akurat tysiąca? I dlaczego warto obrać sobie taki cel?

Zdobycie tysiąca subskrybentów to dla blogera nie tylko doskonała motywacja, ale także sposób na upewnienie go w tym, że zmierza we właściwym kierunku. To zwykle także czas, kiedy blog nabiera już krzepy, a pierwszy większy sukces jest na wyciągnięcie ręki.

1000 subskrybentów – cała magia w liczbach

To moment, kiedy Twój blog zaczyna zyskiwać renomę. Osiągasz krytyczną liczbę czytelników, a praca, którą wkładasz w zyskanie popularności, zajmuje już tylko połowę czasu, który poświęcałeś na nią wcześniej.

Trochę wody w Wiśle upłynie zanim zdobędziesz własne audytorium. Początki mogą być nużące, ale z czasem będziesz mógł się zrelaksować i obserwować, jak w praktyce działa efekt kuli śnieżnej, o którym piszą podręczniki. Kluczowa zdaje się więc kwestia przyciągnięcia pierwszego tysiąca subskrybentów. Gdyby brakowało Ci własnych pomysłów, poniżej znajdziesz kilka sprawdzonych rad.

Rozpocznij od odbiorców

Aby pozyskać tysiąc subskrybentów, należy wpierw określić, jakiego rodzaju czytelników chcemy pozyskać. Warto zadać sobie kilka pytań na ich temat. Kim jest nasz idealny odbiorca? To mężczyzna czy kobieta? W jakim jest wieku? Czy posiada dzieci? Gdzie mieszka? Ile zarabia?

To dobry początek, ale by określić podstawową grupę odbiorców, trzeba zanurzyć się w temat nieco głębiej. Najlepiej rozpocząć od określenia miejsc w sieci, które odwiedzają. Wytypuj 5-7 blogów, których mogą być czytelnikami (ta lista przyda Ci się również, gdy zaczniesz promować swoje wpisy) i przeanalizuj ich komentarze. Zastanów się, o czym piszą, o co proszą, jakie kwestie poruszają najczęściej i jakie pytania zadają, a przede wszystkim czy np. Twój blog mógłby okazać się dla nich w rozwiązaniu tych tematów w jakiś sposób pomocny.

Podstawa to uświadomić sobie, co niepokoi tych czytelników, co wpędza ich w poczucie frustracji, a co wszyscy z nich traktują jak niechciane zło. Jeśli jeszcze nie znaleźli rozwiązania nurtujących ich kwestii, warto pomyśleć, dlaczego tak jest. Trzeba sprawić, żeby mieli poczucie, że dokładnie odpowiadasz na ich potrzeby.

Poważne podejście do powyższych kwestii – jakkolwiek czasochłonne by to nie było – odpłaci się z nawiązką. Porażka nowego bloga związana jest zwykle z tym, że nie została określona jego grupa docelowa i dlatego na jej zdefiniowanie powinno przeznaczyć się maksimum czasu jeszcze na początkowym etapie przygotowań.

Dlaczego warto zwrócić uwagę na wygląd bloga?

Co najbardziej rzuca się w oczy, kiedy ktoś odwiedza Twojego bloga po raz pierwszy?

Jego wygląd. To on mówi czytelnikowi, czego może się po nim spodziewać, co może zaoferować i czy tworzony jest przed profesjonalistę.

Pierwsze wrażenie musi być piorunujące.

Możesz je osiągnąć wykorzystując profesjonalny szablon (odpłatny lub darmowy) – ważne, żeby spełniał on najwyższe standardy.

Wybrany przez Ciebie motyw musi być zgodny z ustaloną tożsamością marki. Musisz zdecydować, czy ma być lekki i rozrywkowy, czy może poważny? Pomyśl o kolorystyce. Zdecyduj się na taki motyw, który będzie oddawał charakter Twoich wpisów, jak i Twoją osobowość. Upewnij się również, że nagłówek będzie wyglądał profesjonalnie i zachęcajaco.

Inną rzeczą, na którą koniecznie trzeba zwrócić uwagę, jest tytuł Twojego bloga. Czy jest jasny i dobrze przemyślany? Czy precyzyjnie komunikuje, o czym jest i do kogo skierowany jest blog? Jeśli nie, warto zastanowić się na dodaniem dodatkowego sloganu (ang. tagline).

Może on się okazać pomocny dla czytelników, którzy zastanawiają się, co mogą zyskać poprzez lekturę tego bloga. To idealne miejsce, żeby im o tym powiedzieć.

Układ bloga musi być przejrzysty, a właściwa prezentacja treści powinna być dla Ciebie priorytetem. Żadne elementy bloga nie powinny skupiać uwagi bardziej niż same wpisy. Aby osiągnąć ten cel, postaw na układ dwukolumnowy (szeroka kolumna z wpisami i wąski panel boczny z elementami nawigacyjnymi i odnośnikami). Nada on blogowi niezbędnego profesjonalizmu i poświadczy o jego wysokiej jakości.

Staraj się nie zaśmiecać bocznego panelu zbędnymi widżetami i linkami. Na górze umieść krótkie bio autora oraz formularz subskrybcji. Dodaj także linki do swoich najlepszych wpisów, a reklamy ogranicz tylko do tych, które są naprawdę niezbędne. Pamiętaj, że Twoim podstawowym celem jest pozyskanie adresów email.

Wiarygodność i rozpoznawalność

Pierwsza rzecz, jaką powinieneś zrobić, aby przekonać do siebie nowego czytelnika, to udowodnić, że Twój blog jest wart lektury.

Wprawdzie przyjazny wygląd bloga będzie dla niego pierwszą zachętą, ale zanim zdecyduje się na subskrybcję Twoich wpisów, musi dowiedzieć się czegoś więcej o samym twórcy. Musisz brzmieć wiarygodnie. Z pomocą przychodzi tu strona, która zwykle zatytułowana jest “O mnie” lub “O autorze”, a która jest idealnym miejscem, by się przedstawić i opowiedzieć o swoich kwalifikacjach i potrzebie prowadzenia bloga.

Kiedy czytelnik zyska już pewność, że jesteś człowiekiem z krwi i kości, a nie spamerem i wyłudzaczem adresów email, będzie chciał sprawdzić, czy jesteś rozpoznawalny i czy masz innych czytelników. Musisz udowodnić więc, że jesteś znany w społeczności onlinowej.

Odwiedzając blog, na którym widzisz wiele tweetów, udostępnień i komentarzy pod treściami jego twórcy, nabierasz pewności, że kontent jest atrakcyjny, nawet bez wdawania się w lekturę.

I na odwrót: jeśli blog nie tętni życiem, nabierasz podejrzeń co do jego wiarygodności. Zadbaj więc o rozpoznawalność. Pisano gdzieś o Tobie, cytowano Cię w artykule, a może byłeś gościem podcastu, albo podjąłeś się gościnnego blogowania? Nie zapomnij o tym wspomnieć.

Dobrym pomysłem może być też umieszczenie logotypów witryn, które opublikowały Twoje treści, lub które o Tobie pisały.

Pochwal się także udzielonymi Ci referencjami i zaprezentuj listę swoich klientów, bo najzwyczajniej w świecie ludzie (a w tym przypadku czytelnicy) nie chcą czuć się odosobnieni w swoich wyborach.

56

 

Stwórz ofertę, której trudno będzie się oprzeć

Przyjmując, że udało Ci się określić wymarzoną grupę czytelników, nadszedł czas na przygotowanie dwóch rzeczy, które pomogą Ci ją pozyskać. Może to być jakiś gratis lub oferta dostępna tylko po zapisaniu się do listy mailingowej, lub kontent, który przypadnie do gustu tym wyselekcjonowanym odbiorcom.

Wielu blogerów popełnia kardynalny błąd, kiedy decyduje pisać się na jakiś bardzo ogólny temat licząc, że tym sposobem przyciągną do siebie szeroką grupę czytelników. Ale prawda jest taka, że im węższy zakres tematów wybierzesz, tym większa szansa, że zjawią się u Ciebie właściwe osoby.

Jeśli zajmujesz się np. terapią partnerską, zastanów się, kim mógłby być Twój idealny czytelnik, ile ma lat, jaka jest jego płeć, a następnie pomyśl o stworzeniu czegoś konkretnie pod niego.

Nie zyskasz na tym specjalnie wielu czytelników, ale to tak naprawdę dobra wiadomość. W miarę rozkręcania się bloga większość z nich pewnie i tak by się wypisała, więc może lepiej zaoszczędzić sobie tego niepotrzebnego ambarasu. To wszystko dlatego, że zawartość Twojego bloga nie bedzie tak naprawdę dla nich ciekawa – po prostu nie stanowią oni Twojej grupy docelowej.

Miej na uwadze, że Twoim celem jest zbudowanie listy mailingowej z jakościowymi rekordami, tj. zgromadzenie adresów osób, które docelowo staną się Twoimi klientami.

Rozwiązuj problemy. Nie musisz poświęcać długich godzin na przygotowywanie ebooka, poradnika wideo, arkusza danych, raportu, studium przypadku czy e-kursu. Jeśli znasz rozwiązanie problemu, którym ludzie będą żywo zainteresowani, to wystarczy.

Przygotuj dedykowaną stronę, na której zaprezentujesz więcej informacji na temat swojej specjalnej oferty, co pomoże Ci zwiększyć liczbę osób, które postanowią zostawić swój adres mailowy.

Publikuj właściwy content

Twórz content, który będzie służył określonemu celowi. Publikuj tylko taki, który spełnia najwyższe standardy. Wpisy powinny być zwięzłe, przyjazne dla oka i… ekranu, na którym zostaną wyświetlone. Proponuj wciągające nagłówki, w które czytelnicy będą chcieli klikać. Każde z Twoich call-to-action musi być stanowcze i precyzyjne.

Ustal sobie system pracy: pisz mniej, a promuj więcej. Większość blogerów publikuje tekst raz w tygodniu – nie ma więc sensu codziennie wysilać się na coś nowego.

Spędź 20% czasu tworząc, a 80% – promując posty. Szczególnie na początku, kiedy blog nie ma jeszcze zbyt wielu czytelników. W przeciwnym razie zmarnujesz czas na tworzenie wpisów, do których i tak nikt nie dotrze.

Ponadto, pisząc mniej, zyskujesz czas, aby popracować nad jakością postów. Możesz poświęcić więcej czasu na odpowiednie ich opracowanie merytoryczne, dotarcie i podlinkowanie do wysokiej jakości źródeł, a także na promowanie.

Nie rób jednak zbyt dużych odstępów w publikacji – łaska czytelnika na pstrym koniu jeździ. Raz na jakiś czas twórz posty dłuższe i bardziej treściwe – powszechnie uchodzą one za wartościowsze. Mogą tym samym być częściej linkowane.

Twórz kontent, który sukcesywnie zbuduje Twoją reputację, a przez to przyciągnie więcej ruchu. Świeże, angażujące posty budują Twoją markę, a Ciebie pozycjonują na eksperta w danej dziedzinie. Jest to też najlepszy sposób na odróźnienie się od konkurencji.

Im większy Twój autorytet, tym mniej wysiłku będziesz musiał wkładać w pozyskanie pierwszego tysiąca subskrybentów.

Promuj swój content

Nie marz, że Twój blog osiągnie sukces dzięki kampanii wirusowej. Nie dlatego, że jest to niemożliwe, tylko z innego prowizorycznego powodu: to nie Ty decydujesz o tym, jakie treści same rozprzestrzeniają się po sieci.

Znacznie bardziej skuteczne okażą się takie metody jak wpisy gościnne, promocja poprzez media społecznościowe, a nawet reklama.

Zadbaj o dobre stosunki z osobami, które wywierają największy wpływ na obraną przez Ciebie niszę: komentuj wpisy na ich blogach, zadawaj im pytania, zdobądź wsparcie osób, którym już się udało.

Z biegiem czasu będziesz mógł liczyć na ich pomoc w pozyskaniu udostępnień i ruchu. Jeśli bedą udostępniać Twoje posty na Twitterze, Facebooku czy Google+, Twój blog może zyskać sporo nowych czytelników.

A skoro i tak tworzysz treści, poszukaj miejsc, gdzie są już potencjalni czytelnicy i pisz posty gościnne. Pomyśl o blogach, na których chciałbyś publikować, a następnie opracuj dla siebie strategię, której będziesz się trzymał na dobre.

Gościnne blogowanie przyciągnie na Twoją stronę wysokiej jakości ruch, tj. czytelników, którzy będą powracać lub zostaną subskrybentami. A poza tym, ta forma promocji nie wiąże się z żadnymi kosztami.

Wykorzystuj social media – krok po kroku

Facebook, Twitter, Google+, LinkedIn, czy Pinterest – to tylko niektóre z mediów społecznościowych, na których mógłbyś spędzać całe dnie z misją promocji własnego bloga. Skoro wybór jest tak szeroki, który kanał wybrać?

Najlepiej skup się na jednym i dogłębnie poznaj sposób jego funckjonowania, a zdobytą w ten sposób wiedzę wykorzystaj na zbudowanie tam mocnej obecności własnej marki, zanim ruszysz na podbój kolejnej platformy.

W skrócie:

  1. Pomyśl jakiego rodzaju czytelników chcesz zgromadzić, a następnie przygotuj dla nich swojego bloga.
  2. Twórz pierwszorzędny kontent i promuj swoje posty.

Ale nie traktuj tego jako jednorazowe działanie, tylko jak miły obowiązek. Do dzieła!

Subskrybuj, aby otrzymywać top artykuły, wskazówki i porady marketingowe.

GetResponse Sp. z o.o. potrzebuje danych zawartych w tym formularzu w celu dostarczenia Ci materiałów, o które wnioskujesz. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Dziękujemy za rejestrację!

Niedługo wyślemy Ci wiadomość email z potwierdzeniem zapisu.