Trendy, które mogą mieć wpływ na Twój biznes
ostatnia aktualizacja 0

Trendy, które mogą mieć wpływ na Twój biznes

Nie tak dawno, bo w sierpniu 2013 roku w Lenovo, firmie znanej z produkcji komputerów osobistych,  odnotowano, że sprzedaż smartfonów przerosła sprzedaż laptopów.

Dla polskiego konsumenta to wiadomość wręcz zaskakująca, ponieważ u nas Lenovo nawet w najmniejszym stopniu nie kojarzy się z telefonami.

Na globalnym rynku jednak to telefony sprzedają się „lepiej” niż laptopy. Część analityków i badaczy rynku twierdziła nawet, że nie jest to kwestia samej sprzedaży liczonej w sztukach, a czasu spędzonego na korzystaniu ze smartfonów (i nie liczymy tu czasu na rozmowy). Miliony urządzeń z dostępem do sieci sprawiają, że zmieniają się nasze zachowania, a w szczególności zmienia się sposób robienia zakupów.

Jest kilka trendów, które każdy powinien poznać i spróbować zrozumieć jak wpłyną na jego biznes.

ROPO

Efekt ROPO (Research Online, Purchase Offline) polega na przeglądaniu sklepów online, wyrobienia sobie opinii o danym towarze, a po uzbrojeniu się w odpowiednią wiedzę – dokonaniu zakupu w tradycyjnym sklepie. W Polsce jedyne wielobranżowe badanie tego efektu przeprowadziła Grupa Divante. Średnio, szacuje się, że około połowa konsumentów, przed dokonaniem zakupu poszukuje informacji o produkcie w sieci. Do niedawna informacje można było zebrać jedynie przy pomocy laptopa. Jednak odkąd na zakupy chodzą z nami iPady i iPhone’y weryfikacja informacji może się odbywać „tu i teraz” – nawet w trakcie zakupów w sklepie. Asymetria informacji została znacznie zmniejszona dzięki szerokiemu dostępowi do wiedzy i opinii ludzi w sieci.

image_gallery.html

Showrooming

Showrooming to określenie na zjawisko, które pojawiło się wraz ze wzrostem popularności e-commerce, a nasiliło się jeszcze bardziej, gdy do gry weszły telefony z dostępem do sieci. Chodzi o wykorzystywanie tradycyjnych sklepów (np. galerii handlowych) do oglądania, przymierzenia, dotknięcia towaru ale nie do zakupu. Klienci coraz częściej oglądają offline, a kupują online.

Jak wynika z badań TNS Polska, co trzeci konsument przyznaje się do odwiedzania sklepów z telefonem w ręku w celu obejrzenia i sprawdzenia produktów oraz dokonania zakupu w innym sklepie (często online). W tych samych badaniach 28% konsumentów przyznaje, że porównuje ceny w trakcie wizyty w sklepie! Oznacza to, że blisko co trzeci konsument krążący pomiędzy sklepowymi półkami robi to tylko po to, aby surfując po sieci porównywać ceny. Wcale nie mają zamiaru niczego zakupić.

Niewątpliwie można na ten trend patrzeć jak na zagrożenie dla handlu tradycyjnego w całym segmencie B2C. W USA podejmowano nawet pewne próby „walki” z tym zjawiskiem – (nie?)stety nieskuteczne.

image2_gallery.html

Widowiskową porażką zakończyły się próby wprowadzenia opłat za… niedokonanie zakupu, a jedynie oglądanie produktów na półce sklepowej. Kilka sklepów w Ameryce podjęło takie próby – nie przyniosły one spodziewanych efektów.

Multiscreening

To co prawda trend, który nie odbija się bezpośrednio na działaniach e-marketingowych, ale na reklamie w telewizji już tak. Multiscreening to dla większości czytelników sytuacja zapewne zupełnie standardowa. Jeśli oglądasz telewizję to zapewne „równolegle korzystasz” z laptopa. Nawet jeśli nie laptop, to tablet czy telefon na pewno są w użyciu.

Odpowiedzią na to zjawisko staje się social tv i próby angażowania widza w trakcie konkretnego filmu czy programu w interakcje na Facebooku lub Twitterze. Dzięki temu producent czy nadawca danego programu nie traci kontaktu z widzem.

Wróćmy jednak to tych bliższych e-marketingowi trendów.

Jak wiadomo każde zagrożenie można przekuć w szansę. Duże sieci handlowe zastosowały strategię starą jak świat: jeśli nie możesz pokonać wroga – przyłącz się do niego. Część tradycyjnych sprzedawców pozwoliła klientom na używanie smartfonów w sklepach. Jednocześnie zaczęto stosować bardzo agresywną politykę cenową, dzięki czemu łatwiej było przekonać klienta, że warto dokonać zakupu tu i teraz.

Mimo stale i bezskutecznie wyczekiwanego „roku mobile” technologie mobilne krok po kroku, bez rewolucji, zdobyły rynek. Telefon jest częścią naszego życia do tego stopnia, że łatwiej nam zapomnieć o portfelu kiedy wychodzimy z domu czy biura, niż o telefonie.

Sprzedawcy tradycyjni już zaczęli wykorzystywać technologie mobilne do podnoszenia sprzedaży w swoich sklepach. Jak? O tym może następnym razem.

Subskrybuj, aby otrzymywać top artykuły, wskazówki i porady marketingowe.

GetResponse Sp. z o.o. potrzebuje danych zawartych w tym formularzu w celu dostarczenia Ci materiałów, o które wnioskujesz. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Dziękujemy za rejestrację!

Niedługo wyślemy Ci wiadomość email z potwierdzeniem zapisu.