Ważna zmiana w Poczcie o2: Segregator newsletterów
autor: Maciej Ossowski ostatnia aktualizacja 0

Ważna zmiana w Poczcie o2: Segregator newsletterów

Pamiętacie jedno z najgłośniejszych wydarzeń w email marketingu w ubiegłym roku?

Wprowadzenie przez Gmaila dedykowanych folderów na newslettery wprowadziło marketerów w konsternację i zmusiło do zastanowienia czy klienci nadal będą chętnie czytać maile handlowe.

Dziś okazuje się, że przenoszenie mailingów z głównej skrzynki do dedykowanych folderów ma swoją kontynuację i może mieć wpływ na polskich użytkowników. Dostawca Poczty o2 zaczyna bowiem szersze wprowadzanie usługi o nazwie Segregator.

Sprawdź jak to działa i czy powinieneś wprowadzić zmiany do swojej strategii wysyłkowej.

Czym jest Segrator o2?

Wprowadzona przez o2 usługa ma, według ich autorów, ten sam cel co dedykowane zakładki w poczcie Gmail: „uporządkować skrzynki“ użytkowników. Od pierwszych tygodni stycznia możliwość uruchomienia Segregatora dostępna jest dla co raz większej liczby osób posiadających swoje konta na o2.

W ubiegłym roku dostawca tego rozwiązania mówił o beta testach, które miały być przeprowadzone na grupie mniejszej niż 10% użytkowników poczty.

Untitled
Rys. 1 Informacje dot. Segregatora z informacji prasowej o2
Segregator sam identyfikuje więc wysyłki masowe o charakterze komercyjnym i przenosi je z głównej skrzynki odbiorczej do katalogu o nazwie… „Segregator“ 🙂
Autorzy tej funkcjonalności zapewniają, że narzędzie nie będzie przenosić informacji takich jak:
  • potwierdzenia rejestracji,
  • powiadomienia o zamówieniach,
  • powiadomienia z sieci społecznościowych.

O ile dwie pierwsze kategorie obejmują maile transakcyjne i są dla mnie zrozumiałe, nie potrafię wyjaśnić dlaczego powiadomienia o polubieniu naszego statusu na Facebooku czy dodania zdjęcia przez kolegę z podstawówki mają wysoki priorytet.

Zalew emaili z sieci społecznościowych jest przecież tak dokuczliwy, że na rynku powstają dedykowane aplikacje służące właśnie „odsianiu“ powiadomień z social media do odrębnych folderów.

O czym jeszcze powinieneś wiedzieć?

Poza głównym mechanizmem działania nowego narzędzia o2 warto też wiedzieć o kilku ciekawostkach:

  • Segregator nie zmienia wcześniej ustawionych reguł i filtrów w skrzynce o2,
  • Odbiorca newslettera może przywrócić dostarczalność emaili z Segregatora do głównego folderu za pomocą jednego kliknięcia,
  • Emaile trafiające do folderu Segregator mają zablokowane grafiki,
  • Wg naszych testów, Segregator „pochłania“ wiadomości o treści handlowej, ale pomija te przesyłane na zlecenie o2, które nadal lądują w głównej skrzynce, mimo swojego reklamowego charakteru.
o2_Poczta__2687_
Rys. 2 Widok Segregatora w Poczcie o2

 

Czy musisz coś zmienić w swoim newsletterze?

Zaraz po tym kiedy Gmail wprowadził dedykowane zakładki dla newsletterów i powiadomień społecznościowych najczęściej zadawanym pytaniem było: co należy zrobić, aby nie „wpadać“ do zakładek?

Od samego początku rekomendowaliśmy Klientom GetResponse wstrzemięźliwość w eksperymentowaniu z wiadomościami proszącymi o przeniesienie ich korespondencji do głównego folderu.

Jak się okazało, był to słuszny kierunek. Branżowe raporty międzynarodowych agencji email marketingowych potwierdzają, że firmy, które dbają o relację z subskrybentami i nie zalewają ich wtórnymi ofertami kilkanaście razy w tygodniu wcale nie straciły na wprowadzonych zmianach, a mogły na nich nawet zyskać.

Na tę chwilę nie rekomendowałbym więc zmiany w treściach mailingów, strategii wysyłkowej czy proszenia odbiorców o przenoszenie Twoich maili z powrotem do głównej skrzynki.

Kluczowe do dalszego powodzenia Twoich kampanii są fundamentalne zasady tj. respektowanie zgody odbiorców, oferowanie możliwości rezygnacji z subskrypcji i dostarczanie interesujących treści. Te elementy powodują długofalowy sukces Twoich wysyłek i nie powinieneś pod wpływem jednego impulsu dokonywać drastycznych zmian w dobrej strategii.

Dlaczego powinieneś cieszyć się z tej zmiany?

Czy spotykasz się z opiniami, że email marketing to spam, ponieważ użytkownicy poczty nieświadomie otrzymują kilkanaście mailingów każdego dnia?

Często to przekonanie wynika z tego, że „statystyczni“ internauci nie odróżniają newsletterów, na które sami się zapisali od maili reklamowych, które otrzymują od dostawcy poczty, z której korzystają.

Fakt, że reklamy mailowe zlecane przez partnerów o2 nadal lądują w głównej skrzynce powodują tylko, że paradoksalnie firmy realizujące solidny email marketing za przyzwoleniem mogą na tym tylko zyskać, oddzielając się od reszty korespondencji reklamowej, którą bardziej lub mniej świadomie otrzymuje każdy użytkownik o2 kilka razy dziennie.

Będziemy na bieżąco analizować responsywność kampanii wśród użytkowników Poczty o2 i wkrótce wrócimy do Was z rezultatami. A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o nowych regułach dostarczalności newsletterów nie może zabraknąć Cię na naszej dedykowanej konferencji pod nazwą Email Marketing Maraton, na której Gmailowe zakładki będą jednym z głównych tematów.

A jak Wy oceniacie nowe zmiany w o2 z perspektywy użytkownika poczty lub nadawcy newsletterów? Czekamy na Wasze opinie!

Subskrybuj, aby otrzymywać top artykuły, wskazówki i porady marketingowe.

GetResponse Sp. z o.o. potrzebuje danych zawartych w tym formularzu w celu dostarczenia Ci materiałów, o które wnioskujesz. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Dziękujemy za rejestrację!

Niedługo wyślemy Ci wiadomość email z potwierdzeniem zapisu.

Zostań autorem na Blogu GetResponse!

Dowiedz się, jak to zrobić