Przewodnik po e-commerce. Handel elektroniczny krok po kroku.

27 min
Zaktualizowano:

Zacznijmy od liczb: 4.5 tryliona dolarów. Tyle wyniosła wartość handlu elektronicznego w 2021 r. Ta kwota przyprawia o zawrót głowy, tymczasem e-handel dopiero nabiera rozpędu. Szacuje się, że do 2040 r. 95% wszystkich sprzedaży będzie się odbywać online. Oznacza to, że w ciągu 60 lat od dokonania pierwszej transakcji sklepy elektroniczne całkowicie przejmą kontrolę.* Nasz przewodnik pomoże Ci odnaleźć się w tej imponującej rzeczywistości!

Czym jest ecommerce?

Electronic commerce lub Internet commerce, to z angielskiego dosłownie “handel elektroniczny”. Odnosi się do transakcji kupna-sprzedaży dóbr lub usług oraz płatności za nie, dokonywanych z wykorzystaniem Internetu.

Popularność ecommerce w ostatnich latach rosła, tak jak dostęp do szybkiego Internetu, który wspiera poszerzanie zakupowych horyzontów. Brak czasu, rosnące wymagania zakupowe, dostęp do asortymentu niedostępnego stacjonarnie i COVID sprzyjają zmianom naszych nawyków zakupowych. W czasie lockdownu handel online umożliwiał nam dokonywanie wszelkich możliwych zakupów, od środków higienicznych, przez leki, aż po żywność bez wychodzenia z domu. Przyzwyczajamy się do też do szerszego wyboru produktów, niż to co oferują nam sklepy stacjonarne – zwłaszcza na obszarach poza aglomeracjami. Zakupy online, to świetne rozwiązanie dla osób, które lubią kupować spokojnie, z możliwością przemyślenia swojej decyzji, a jednocześnie dla konkretnych klientów – tych, którzy wiedzą czego chcą i potrzebują, a nie lubią tracić czasu na dojazdy do centrów handlowych, przymiarki i kolejki. Wybierasz, dodajesz do koszyka, płacisz – i już.

Z punktu widzenia sprzedawcy, e handel pozwala dotrzeć do nowego segmentu klientów oraz odzyskania tych potencjalnie utraconych. Jeśli klient przerwie zakupy w sklepie stacjonarnym, sprawa z reguły jest stracona. Jeśli porzuci koszyk w sklepie internetowym, sprzedający ma przed sobą mnóstwo możliwości na ponowne przyciągniecie go swoją ofertą – remarketing, komunikacja mailowa, SMS-marketing, kody promocyjne i oferty specjalne… Możliwości jest mnóstwo! Te same kanały zresztą działają przy up-sellingu lub cross-sellingu, a więc podnoszeniu wartości zakupowej użytkownika. Działania online to morze sprzedażowych możliwości! Również na przyciągnięcie klientów do sklepu stacjonarnego, np. dzięki opcji click-and-collect, kiedy klient dokonuje zakupu wybranego modelu i rozmiaru online, a zamiast płatnej dostawy wybiera opcję darmowego odbioru w placówce.

Pracujesz w ecommerce? 🛒
Mamy dla Ciebie dwa artykuły, które pomogą Ci w rozwijaniu sklepu internetowego:

Jak Sting rozpoczął zwrot we współczesnej globalnej ekonomii

Jak wiele rewolucyjnych inicjatyw, handel online nie został wykreowany przez organizacje tradingowe czy rządowe, a zrodził się w wyniku potrzeb zwykłych użytkowników sieci.

Podwaliny pod ten system zostały położone w latach 60-tych XX wieku, kiedy w USA powstała elektroniczna wymiana danych, EDI. Jej wykorzystanie rosło szybko, jednak miało ograniczony charakter i zasięg – służyła wyłącznie do wymiany dokumentów. W tej samej dekadzie utworzono jednak pierwsze procedury i platformy, które wpłynęły na kształt późniejszego ecommerce.

W następnym dziesięcioleciu dokonał się kolejny krok i swój rozwój przeżywał system ARPANET, umożliwiający dokonywanie zakupów dzięki sieciom telekomunikacyjnym. Sprzedaże realizowane z jego pomocą nie odbywały się w 100% przez internet, więc co do zasady nie można ich nazwać transakcjami ecommerce. W 1994 roku natomiast dokonano pierwszej, którą uważa się za początek ery sprzedaży w sieci. W tym roku, 21-letni Dan Kohn sprzedał koledze płytę Stinga. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że sprzedaż przeprowadził za pomocą swojej strony internetowej, a płatności dokonano zaszyfrowaną kartę kredytową. Była to więc pierwsza transakcja zrealizowana całkowicie w internecie.

Tym samym, słynny Englishman in New York może poszczycić się faktem, że w 1994 roku to właśnie jego płyta otworzyła zupełnie nową erę. Tym razem – bynajmniej nie muzyczną.

Co, gdzie i jak?

Wiesz już, czym jest ecommerce i jaką ma wartość dla obu stron.

Platformy sprzedażowe można wdrożyć w jednym z 3 możliwych modeli:

  1. Marketplace’y, w których każdy użytkownik może bez problemów założyć konto; najprostsze w użyciu
  2. Systemy online pozwalające użytkownikom wynająć przestrzeń pod sklep; możliwe do samodzielnego wdrożenia, jednak po uprzednim przygotowaniu się
  3. Platformy działające w modelu open source oraz dedykowane, najczęściej wybierane dla dużych sklepów, z szerszą gamą możliwości, ale, trudniejsze we wdrożeniu

Marketplace, to te platformy wśród których znajdziesz np. Allegro, OLX, Amazon, eBay czy Facebook i Instagram. Najczęściej są to miejsca dokonywania transakcji przez wielu różnych sprzedawców, z szeroką grupą klientów (często dostępnych na całym świecie) oraz z szerokim asortymentem. Mówiąc dosłownie, kupimy na nich wszystko: od solniczki, po dom. Co ważne, sprzedający na nich nie muszą prowadzić działalności handlowej.

To, co jako użytkownicy najczęściej interpretujemy jako sklep internetowy, to platformy zawężone do pojedynczej kategorii: sprzedającego, rodzaju oferty, gatunku produktu lub usługi. Do ich wdrożenia wystarczą platformy typu SaaS, na których właściciele sklepów mogą je samodzielnie przygotować. Należy do nich np. zintegrowany z GetResponse Shopify.

Poznaj integracje GetResponse dedykowane dla e-commerce.

Trzecim rodzajem są platformy funkcjonujące w modelu open source, czyli możliwe do większego dopasowania ich do oczekiwań właścicieli e-commerce. Oczywiście, w określonym zakresie. Są zalecane dla e commerce z już sporym doświadczeniem biznesowym, jako że ich wdrożenie i utrzymanie wiążą się z większym nakładem czasu i środków. Warto poprzeć je analizą przedwdrożeniową oraz przygotowaniem strategii krótko- i długoterminowych. Z racji wspomnianych kosztów, nie zaleca się tego rozwiązania dla osób startujących w handlu online, choć oczywiście oferta np. Magento jest dostępna dla biznesów każdego formatu.

Jak to działa?

Bez względu na to, czy dokonujesz transakcji na dużej platformie multibrandowej czy w małym sklepie, od strony technicznej jej przebieg jest podobny.

W trakcie składania zamówienia przeglądarka kupującego komunikuje się z serwerem, na którym znajduje się witryna sklepowa. Tam pozostawiane są dane dotyczące zamówienia i stamtąd są przekazywane do komputera centralnego, zwanego też “menadżerem zamówień” (z ang. dosłownie order manager). Stamtąd z kolei trafiają do baz danych, w których są zawarte m.in. systemy do zarządzania płatnościami oraz np. informacje o stanie magazynowym. Te dwie informacje – środki finansowe dostępne po stronie kupującego i dostępność zamawianego towaru – są (mówiąc w dużym uproszczeniu) ze sobą zestawiane, a ich dopasowanie jest weryfikowane.

Jeśli wszystko się zgadza, a więc można pobrać płatność i wydać towar, ta informacja zwrotna wraca tą samą drogą, co odebrane zapytanie sklepowe: do menadżera zamówień, stamtąd do sklepu, skąd odbiorca otrzymuje powiadomienie o dokonywaniu transakcji. Dane zamówienia zostaną też przekazane do odpowiedniego działu/osoby po stronie sprzedającego. Następnie towar i środek płatniczy powinny zmienić swoich właścicieli.

Rodzaje ecommerce

Handel elektroniczny dzielimy na dwie kategorie: ze względu na typ podmiotów prowadzących działalność oraz ze względu na rodzaj dostarczanych produktów i usług.

Ecommercy podzielone ze względu na typ podmiotów:

  • B2C
    Z angielskiego Business-to-Consumer, to oferta biznesowa skierowana do odbiorcy detalicznego – firmy sprzedają usługi/produkty bezpośrednio swoim klientom. To jedna z najpopularniejszych form, w Polsce najczęściej realizowana za pomocą wspomnianego już wyżej Allegro.
  • B2B
    Biznesowy odpowiednik powyższego, a więc Business-to-Business (z ang.). To skrót określający handel elektroniczny dotyczący usług lub informacji zachodzący między firmami.
  • C2C
    To rodzaj transakcji online dokonywanych pomiędzy konsumentami, z angielskiego: Consumer-to-Consumer. Te transakcje mogą dotyczyć produktów i usług, i zazwyczaj są przeprowadzane za pośrednictwem strony trzeciej zapewniającej dostęp do platformy sprzedażowej. Na naszym lokalnym rynku najpopularniejszymi platformami są (znów) Allegro czy OLX (które tym samym kwalifikują się jako platformy pasujące do więcej, niż jednego typu transakcji) oraz amerykański Amazon.
  • C2B
    Consumer-to-Business, to mniej typowa forma sprzedaży – konsumenci oferują swoje usługi przedsiębiorcom. Jest popularna zwłaszcza wśród freelancerów wystawiających swoje usługi lub produkty na takich platformach jak Unsplash, iStock czy Fiverr.
  • B2A/B2G
    Business-to-Administration lub Business-to-Government dotyczy transakcji online realizowanych pomiędzy przedsiębiorstwami, a jednostkami administracji publicznej/rządowymi (nazwy są zbieżne, a skróty najczęściej stosowane jako synonimy). Wiele gałęzi publicznych jest uzależnionych od działania elektronicznych produktów lub usług, zwłaszcza w obszarze wydawania elektronicznych dokumentów, potwierdzeń, rejestrów, ubezpieczeń, podatków itd. Ten obszar nieustannie się rozwija, a jego potencjał jest w zasadzie nieograniczony.
  • C2A/C2G
    Consumer-to-Administration lub Consumer-to-Government, to stosunkowo nowy w Polsce obszar, który swój prężny rozwój notuje od 2020 r. Pod tym określeniem można znaleźć takie działania jak znane nam wcześniej dokonywanie płatności na składki ubezpieczenia społecznego, ale też dystrybucja informacji wspierająca działanie aparatów rządowych, edukacja online itp.

Kategorie obrotu ecommerce podzielone ze względu na typ produktu lub usługi:

  • Produkty rzeczowe
    Sprzedaż produktów fizycznych może mieć charakter detaliczny lub hurtowy i jak już wspomnieliśmy przy okazji Allegro – można sprzedać lub kupić niemal wszystko. Ta forma e handlu przeżywa rozkwit od 2020 r., tak w kontekście lokalnym jak globalnym, bo umożliwia swobodne robienie zakupów bez względu na ograniczenia fizyczne klientów. Sprzedane produkty mogą być wysyłane do nadawcy lub dostępne do odbioru w sklepie lub magazynie w trybie Click & Collect.
  • Usługi
    Jak w przypadku produktów, istnieje niemal nieskończona ilość usług, które można sprzedać online i podobnie jak produkty, można je sprzedawać na swojej stronie lub na platformie (np. Fixly.pl). Tym, co różni te dwie kategorie od siebie, jest typ rozliczenia. O ile za produkty rzeczowe płatność jest jednorazowa i w walucie, o tyle sprzedaż usług daje większą dowolność w tej kategorii. Barter, dane, subskrypcja – wszystko zależy od rodzaju usługi i oczywiście – celu strategicznego.
  • Produkty cyfrowe
    Produkty cyfrowe, to most pomiędzy e-handlem obejmującym produkty rzeczowe, a usługi. To też najłatwiejszy do zrealizowania rodzaj transakcji online. Pliki audio, wideo lub PDF; Gry komputerowe, cyfrowa waluta lub NFT. Jako, że obie strony: produkt i płatność, są realizowane wyłącznie z wykorzystaniem sieci, nie jest do tego potrzebny produkt ani usługa, to najłatwiejsza do zrealizowania transakcja ecommerce.
  • Dropshipping
    Ten model logistyczny od 2020 roku przeżywa prawdziwy boom! E Sklep jest w nim pośrednikiem pomiędzy kupującym, a dostawcą – zbiera zamówienia i przekazuje je do dalszej realizacji. To świetne rozwiązanie dla rozwijających się biznesów, które nie chcą zamrażać dużych środków na masowe zapasy i chcą utrzymać regularny przepływ środków pieniężnych. Wdrażając dropshipping w handlu elektronicznym warto mieć na uwadze bezpieczeństwo danych – ryzyko przejęcia jej przez osoby niepożądane, jest w nim wyższe, niż przy innych modelach.

Narzędzia ecommerce

Wirtualny rozwój biznesu i realizacja jego celów są możliwe dzięki znacznie szerszej, niż przy handlu tradycyjnym, bazie narzędzi wspierających ten rodzaj transakcji. Od promocji, przez analitykę, aż po płatności. Od wersji bezpłatnych, aż po płatne dostępy – przynajmniej do wybranych funkcjonalności. Od rodzimych dostawców, aż po globalne rozwiązania. Poniżej znajdziesz nasze podstawowe rekomendacje.

GetResponse

Kompletna platforma do marketingu online, która umożliwia realizację kampanii za pomocą takich narzędzi jak: email marketing, marketing automation, landing pages, SMS marketing, kreator stron, webinary, lejki konwersji, powiadomienia web push oraz wielu innych. GetResponse jest polską firmą, więc bogata baza wiedzy, wszystkie materiały edukacyjne oraz wsparcie klienta są dostępne w języku polskim.

Marketing ecommerce
Niezbędne narzędzia do sprzedaży w sieci

Brand24

Najpopularniejsze polskie narzędzie do monitoringu mediów. Zbiera o informacje o wzmiankach w mediach społecznościowych, przeglądarkach oraz jako pierwsza tego typu platforma na świecie – w emailach. Jako pierwszy dostawca tej usługi Brand24 wprowadził monitoring TikToka. Oferta obejmuje 4 pakiety cenowe, których wartość zależy m.in. od ilości monitorowanych fraz, ilości użytkowników czy częstotliwości aktualizacji danych. Narzędzie dostępne pod dwiema domenami, .com i .pl, w zależności od zapotrzebowania użytkowników.

Prestashop

Prestashop to kompletne, innowacyjne i skuteczne rozwiązanie pozwalające łatwo założyć sklep online.

Woocommerce

WooCommerce to wtyczka do WordPress, pozwalająca na przekształcenie strony stworzonej w WordpPress w sklep internetowy.

Shoper

To platforma e-commerce. Oprogramowanie Shoper obsługuje cały proces zakupowy: od przyjęcia zamówienia, przez jego wysyłkę, aż do ostatniego etapu rozliczenia księgowo-magazynowego.

Shopify

Kompleksowa platforma do sprzedaży w Polsce. Jak w przypadku wielu narzędzi wspomagających e-handel, również ta platforma oferuje 3 plany cenowe do wyboru. Każdy z nich zapewnia pakiet usług i integracji dla biznesów e-commerce na każdym etapie ich rozwoju – od małych po duże.

W e-commerce system płatności to must have!

  • PayU
    PayU to operator płatności internetowych, dzięki któremu klient może dokonać zapłaty za zrealizowane zakupy.
  • PayPal
    PayPal to łatwy i bezpieczny system płatności internetowych.

Google Analytics

Podstawa analityczna każdego biznesu rozwijającego się online. Bezpłatna usługa Google dostępna dla każdego, kto ma konto w ich witrynie zapewnia narzędzie i podstawowe metryki wskazujące zachowania użytkowników na stronie lub w aplikacji, reakcje na reklamy i interakcje z twoją komunikacją. Pozyskiwane w ten sposób dane mogą stanowić podstawę określenia kierunku ruchów w witrynie, sieci reklam czy rozwoju contentu.

HotJar/CrazyEgg

Wirtualna gra w “Ciepło – Zimno” w obrębie Twojej strony, maili czy aplikacji. Informacje o zachowaniach odwiedzających na Twojej stronie otrzymasz w formie nagrań ich ruchów oraz tzw. “map ciepła”. Kliknięcia myszki, opuszczenia podstron, ruch w formularzu. Cokolwiek chcesz sprawdzić, te narzędzia umożliwiają Ci obserwację użytkowników zza weneckiego lustra aplikacji

BaseLinker

Popularne narzędzie do integracji sklepów, marketplace, hurtowni, księgowości elektronicznej, drukarek, magazynów i wielu innych. Platforma pozwala na automatyzację wielu procesów, a dostawca szczyci się, że łącznie udostępnia ponad 500 różnych integracji do wsparcia rozwoju Twojego e commerce.

SimilarWeb

Rozwiązanie do prowadzenia analityki strony – i nie tylko. Sprawdzisz też najczęstsze źródła ruchu konkurencji podzielone na 6 różnych kategorii, m.in. ruch z płatnych kampanii, mediów społecznościowych czy najpopularniejsze słowa kluczowe.

Canva

Bezpłatnie dostępna platforma do tworzenia projektów graficznych, które wykorzystasz w wielu kanałach i celach promocyjnych: mediach społecznościowych, reklamach online, newsletterach, prezentacjach i innych. Znajdziesz w niej gotowe templatki oraz czyste szablony, wskazówki co do wskazanych rozmiarów etc. Canva pomoże Ci w promocji w sieci, nawet jeśli nie uważasz się za osobę obdarzoną szczególnym talentem projektowym. 😉

NapoleonCat

Rozwiązanie biznesowe do automatyzacji procesów w mediach społecznościowych, z naciskiem na wsparcie sprzedaży i obsługi klienta. Jest dostępne w różnych wariantach cenowych, w zależności od ilości od ilości pracujących na nim członków zespołu oraz obsługiwanych platform oraz profili. W dostępnych funkcjonalnościach znajdują się też publikator, raportowanie i analityka, czy co ważne przypadku e commerce – obsługa Google My Business.

RocketLink

Skracacz linków, który pozwala na ich bardzo szeroką i rozbudowaną customizację i analitykę oraz wiele innych. Rocket Link daje możliwość włączenia w link piksela retargetującego, customizowanych skryptów czy tzw. thumbnails czy komunikatów 404. Kody QR, wezwania CTA, czy tagi UTM.

Ile zajmuje założenie sklepu internetowego?

Jak na wiele kwestii dotyczących biznesu online, również na to pytanie odpowiedź brzmi: to zależy. Jak wspomniałam wyżej, cele biznesowe i rozmiar Twojej firmy przekładają się na to, jak wysokiego zaangażowania będzie potrzebować ich uruchomienie.

Start działania na popularnych marketplaceach zajmuje minuty (dosłownie!). Wystarczy, że założysz konto i możesz zacząć sprzedawać. Jego rozwój i wewnętrzne pozycjonowanie, to znacznie bardziej rozłożone w czasie kroki, jednak samo wejście z ofertą nie będzie wymagać od Ciebie wiele.

Pamiętaj! Duże platformy sprzedażowe wraz ze wzrostem ich bazy “wzbogacają” się też o oszustów i kiepskiej jakości asortyment. To sprawia, że klienci coraz częściej decydują się na zakupy w mniejszych sklepach, tworzonych bezpośrednio pod domeną producenta, które kojarzą się z większym bezpieczeństwem.

Zbudowanie sklepu za pomocą systemu online wynajmującego “przestrzeń” sprzedażową, jak Shopify, to kwestia godzin. Ilość pracy i długość trwania tego procesu zależą oczywiście od użytkownika i stopnia jego zaznajomienia z tematem. Warto wcześniej poświęcić kilka godzin na przejrzenie materiałów edukacyjnych i krótkie przeszkolenie się, jednak nadal nie wymaga to dużego zaangażowania. Przed wyborem platformy poświęć też czas na sprawdzenie jej funkcjonalności i wtyczek pozwalających np. na dokonywanie rezerwacji czy wdrożenia mechanizmu Click & Collect.

Sklepy wdrażane na platformach typu open source i platformach dedykowanych, przy udziale zespołu pracowników, to – jak już wspomnieliśmy – najdroższy i najbardziej rozbudowany proces. Siłą rzeczy jest więc też najdłuższy i może zająć nawet kilka miesięcy.

Ile kosztuje prowadzenie sklepu?

Odpowiedzieliśmy sobie na pytania Gdzie? Jak? I Na kiedy? Czas przejść do najtrudniejszego: Za ile? Żeby rozwinąć biznes musisz nastawić się na mnóstwo pracy i/lub kosztów. Podzieliliśmy je na 2 kategorie: koszty przed wdrożeniem oraz wdrożenia i koszty po wdrożeniu.

Koszty “Przed i w trakcie”:

  • Szata graficzna sklepu – jeśli decydujesz się na wdrożenie autorskiego projektu, musisz liczyć się z kosztem kilku tysięcy złotych; jeśli do tego chcesz włączyć profesjonalną sesję produktową, koszt może wzrosnąć o kilka kolejnych (w zależności od ilości zdjęć i obróbek, ew. zatrudnienia modelek i wynajęcia powierzchni).
  • Opisy produktów – koszt pracy copywritera specjalizującego się w tym rodzaju treści, to 20 do 50 zł za 1000 znaków ze spacjami. To relatywnie kosztowna usługa, jednak zdecydowanie warta wykorzystania. Dobry tekst produktowy nie tylko sprzeda Twoją ofertę. Pomoże ją też wypozycjonować, a dla ciebie będzie idealnym drogowskazem przy tworzeniu treści do reklam czy newsletterów – jeśli zdecydujesz się robić je samodzielnie. Jednak my bardzo rekomendujemy zatrudnienie eksperta do wsparcia w tym obszarze.
  • Koszty regulaminów – jeśli zamierzasz prowadzić mały lub średni sklep, cena przygotowania regulaminów nie powinna przekroczyć kilkuset złotych.
  • System, na którym powstanie sklep – systemy dostępne w modelu SaaS, to cena bardzo indywidualna, zależna na jaką platformę się zdecydujesz. Cenniki platform dedykowanych są jak ich oferta – dopasowane do potrzeb biznesu, dlatego też nie można przedstawić widełek cenowych.
  • SSL – najtańsza opcja (Domain Validation), to koszt poniżej 100 zł. Dostępne są również certyfikaty o najwyższej wiarygodności (Extended Validation), ich przedział cenowy rozpoczyna się kilkuset złotych.

Koszty “Po”:

  • Wsparcie wspomnianego już audytu biznesowego dla ecommerce to kwestia jego objętości, jednak najniższy koszt jakiego możesz się spodziewać, to 2 500 zł.
  • Marketing, to obszar, który wielu właścicieli e sklepów pokrywa samodzielnie, wtedy koszt zwykle ogranicza się do opłacenia miesięcznego subskrypcyjnego dostępu do platformy do marketingu online + dowolnej kwoty zainwestowanej w płatne kampanie reklamowe w wyszukiwarkach lub mediach społecznościowych. Jeśli jednak zdecydujesz się na współpracę z agencją lub indywidualnym podwykonawcą, musisz liczyć się na koszty co najmniej od kilkuset złotych miesięcznie.
  • Wsparcie IT. Podobnie jak w przypadku promocji sklepu, poziom kosztów jest uzależniony od tego, czy te działania będziesz prowadzić samodzielnie, czy z udziałem zewnętrznego eksperta. A jeśli zlecisz ją na zewnątrz, to jaką formę rozliczenia przyjmiecie: za godzinę, stałą, miesięczną, czy wynagrodzenie za realizację konkretnych działań jest kwestią niesamowicie indywidualną.

SEO i optymalizacja sklepu

Pozycjonowanie sklepów to temat, o którym moglibyśmy napisać całą powieść lub serię encyklopedii. Dziś jednak skupimy się na dwóch obszarach, którym warto poświęcić uwagę optymalizując swój sklep pod kątem SEO: struktura oraz frazy kluczowe.

Jedno i drugie powinny być logiczne i w miarę proste, a całość – wpisana w kontekst. Opracowując je pomyśl o ścieżce, jaką pokonają użytkownicy, zanim trafią na odpowiedni produkt. Tu przydaje się empatia i umiejętność wczucia w sposób myślenia odbiorcy. Jeśli np. w swojej ofercie masz sukienki, zastanów się co więcej, niż “sukienka” klientki wpiszą w wyszukiwarkę? Uwzględnij takie elementy, jak jej przeznaczenie np. “na wesele”, nazwy brandów, frazę “cena”, czy “akcesoria” etc. Z tym łączy się też podział na kategorie produktów w sklepie oraz dodane do nich URL-e – jedno i drugie również powinny być logicznym, prostym ciągiem, jak np.: sukienki > przeznaczenie > rozmiar > cena > kolor etc.

Co jeszcze warto sprawdzić pozycjonując sklep?

  • Historię domeny – możliwe, że nie jesteś jej pierwszym właścicielem
  • Widoczność strony
  • Indeksowanie strony
  • Błędy na stronie
  • Szybkość ładowania witryny i jej rozmiar
  • Poziom optymalizacji SEO
  • Treści
  • Backlinki

Jak widzisz, SEO to ogromny obszar, który tym razem ledwo ledwo zahaczamy. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zajrzyj do naszego artykułu o wspieraniu działań SEO, w którym opisaliśmy ten proces znacznie dokładniej.

Jak pomóc SEOwcowi, czyli co pod kątem SEO możesz zrobić sam.

Automatyzacja marketingu, social media, email marketing i inne kanały komunikacji, które pomagają w sprzedaży

Problemem, z którym mierzy się wielu właścicieli biznesu jest wiara, że jakość ich oferty obroni się sama – i takoż napędzi się sprzedaż. I w znakomitej większości wypadków, to przekonanie jest błędne. Bo nawet najlepsza rzemieślnicza piekarnia nie przebije się do świadomości wielbicieli pieczywa, jeśli ukryto ją w zaułku, pozbawiono oznaczeń i promocji. Podobnie z biznesem online. Widoczność jest kluczowa dla rozpoznawalności i sprzedaży. Na szczęście, promocję sklepu w dużej mierze możesz zrealizować samodzielnie, automatyzując przy tym część procesów.

Automatyzacja

Możesz wdrożyć wiele sekwencji wysyłkowych, w oparciu o różne scenariusze – zakup lub jego brak, reakcję na kody promocyjne, reakcje na dotychczasowe wiadomości etc. Pozostaniesz w stałym kontakcie ze swoimi klientami, znacznie zwiększysz szanse na sprzedaż. Oszczędzisz też mnóstwo czasu na przygotowywaniu i wdrażaniu wiadomości, dzięki dostępnym edytorom drag-and-drop czy gotowym szablonom przygotowanych z myślą o konkretnych branżach. Takie narzędzie oferuje m.in. GetResponse.

Przewodnik po marketing automation w ecommerce

Kompleksowy przewodnik po marketing automation w e‑commerce 🛒

Pobierz przewodnik i odkryj, jak używać narzędzi automation, aby zbudować i posegmentować listę kontaktów e-commerce.

POBIERZ PRZEWODNIK

E-mail marketing

Twój must have przy prowadzeniu sklepu; newslettery, maile transakcyjne, “porzucone koszyki”, kody promocyjne, osobiste wiadomości dla podtrzymania relacji. Email marketing to podstawa Twojej rozmowy z klientem, mimo że nie jest prowadzona w czasie rzeczywistym.

Dowiedz się, jak wykorzystać email marketing w ecommerce. 📨

Biblioteka szablonów email dedykowanych dla ecommerce – platforma GetResponse

Media społecznościowe

Bogactwo platform i korzystających z nich użytkowników, to szansa na dotarcie z komunikacją do klientów o bardzo różnych profilach. Za pomocą bardzo różnych typów nośników – posty, karuzele, video, reels, ankiety czy live’y dopasujesz przekaz do wybranej grupy. Siła mediów społecznościowych tkwi w tym, że wiele możesz w nich zdziałać zupełnie bezkosztowo.

Czaty na żywo

Ich kluczowe zalety, to możliwość kontaktu w czasie rzeczywistym (doceniana przez 51% klientów) z użytkownikiem na stronie oraz szczegółowej personalizacji. Czat wspiera budowanie relacji z klientami, poprawę konwersji czy zwiększyć liczbę subskrypcji.

SMS Marketing

Bardzo skuteczna i bardzo niedoceniana forma marketingu, o wysokich statystykach: 98% wskaźniku otwarcia, 90% wiadomości otwieranych w ciągu 3 minut po otrzymaniu i 75% wskaźnik pozytywnego wrażenia wśród klientów. Można stosować je jako pojedynczy komunikat lub jako sekwencję wiadomości.

Przewodnik po SMS Marketingu: definicja, strategia, przykłady📱

Powiadomienia push, pop-upy i formularze zapisu

Pomogą Ci one podtrzymać kontakt z klientami lub nawiązać z nimi pierwszą rozmowę. Co ważne, część tej komunikacji możesz zautomatyzować.

Paid ads (płatne reklamy)

Płatne kampanie reklamowe w wyszukiwarkach lub mediach społecznościowych, to świetny sposób dotarcia do nowych klientów lub zmotywowanie obecnych do ponownego sprawdzenia oferty. Kanał i komunikację dobierasz tak, żeby być tam, gdzie są twoi kupujący.

Landing pages, blog, wpisy gościnne..

artykuły eksperckie, udział w wydarzeniach online, współpraca z innymi brandami – promocję Twojego e commerce’u ogranicza głównie twoja wyobraźnia. Szukaj, testuj, optymalizuj. To klucz do efektywnej sprzedaży!

Webinary

Narzędzie do realizacji szkoleń, warsztatów i prezentacji oferty online. Skutecznie wspierają nawiązywanie relacji z potencjalnymi i wzmacnianie z obecnymi klientami. Możesz prowadzić je na żywo lub w wersji pre-recorded, czyli uprzednio nagranej. Sesje Q&A, white boards, prezentacje interaktywne, linkowanie do video na YouTube, możliwość włączenia uczestników w dyskusję. Webinary dają ogrom możliwości angażowania widza.

Porzucone koszyki – czym są i jak sobie z nimi poradzić?

“Porzucone koszyki”, to popularny termin stosowany na określenie przerwanego procesu zakupowego, kiedy wybrany produkt lub usługa został już dodany do koszyka, a kupujący nie zdecydował się na sfinalizowanie zakupu. Powodów może być mnóstwo: od problemów z płatnością, przez utrudnienia techniczne np. w z dostępem do sieci, chwilowe rozproszenie, aż po wniosek, że decyzja była zbyt spontaniczna i należy się z nią wstrzymać.

Można je więc podzielić na dwie kategorie:

  • Świadome
  • Niezależne od kupującego

Bez względu na przyczynę możesz jednak odzyskać uwagę klienta stosując proste cykle automatyzacji. Konfiguracja szablonu jest bardzo prosta i możesz ograniczyć się do dwóch elementów, jeśli planujesz wysłać tylko 1 wiadomość z przypomnieniem o niedokończonym zakupie. Rekomendujemy jednak nieco bardziej rozbudowaną wersję, w której przygotujesz szablony dyskretnie przypominające o zakupie w sekwencjach co kilka dni, w razie, gdyby jeden email nie był wystarczający.

Twoi klienci porzucają koszyki?
Nic straconego! Mamy na to rozwiązanie!

Sprawdź, jak firma Selsey uzyskała 2x więcej konwersji
z maili typu porzucony koszyk. 🛒

Seria wiadomości o porzuconym koszyku

Szablon serii wiadomości o porzuconym koszyku przydaje się, gdy chcesz zwiększyć szanse powrotu klientów na Twoją stronę. Poniższy szablon pomoże Ci zbudować cykl automation, który będzie:

  • wysyłać przypomnienie do każdego, kto porzuci koszyk po określonym czasie,
  • wysyłać kolejną wiadomość, aby namierzyć tych klientów, którzy nie zareagowali na pierwszą wiadomość,
  • śledzić to, kto powrócił na Twoją stronę, a kto nie,
  • tagować Twoich klientów na podstawie tego, czy wrócili na Twoją stronę, czy nie.

Gotowy szablon serii wiadomości o porzuconym koszyku (KLIK!)

E-learning

Dochód pasywny pochodzący ze sprzedaży kursów online, to marzenie wielu ekspertów. Wielu też decyduje się na przygotowanie i wypuszczenie swoich szkoleń, jednak statystyki mówią, że tylko 6% z nich osiąga liczbę odbiorców wyższą, niż 1000. Dlatego zanim zaczniesz dzielić się wiedzą, upewnij się, że są osoby, które nią zainteresujesz oraz że będziesz dla nich wiarygodnym ekspertem.

Jak przygotować się do sprzedaży kursu online?

  • Zacznij od budowania swojej pozycji profesjonalisty – w tym pomogą Ci media społecznościowe i platformy do dzielenia się contentem (niektóre zupełnie bezpłatnie).
  • Zastanów się, czy to co masz do przekazania w swoim kursie jest niszą na rynku lub uzupełnia luki w już dostępnych szkoleniach. Opracuj strategię i plan.
  • Zacznij uczyć, ale najpierw bezpłatnie i w mniejszych porcjach. Pisz posty, nagrywaj video i webinary, prowadź konsultacje oraz buduj bazę odbiorców (szczególnie istotne jest legalne pozyskiwanie maili, które później wykorzystasz w dystrybucji kursu).
  • Zaangażuj społeczność już na etapie tworzenia treści szkolenia. Będą najlepszym źródłem danych odnośnie formy, długości czy jego zawartości, bo przecież to dla nich będziesz to tworzyć.
  • Zweryfikuj kwestie prawne i skarbowe; wybierz platformę sprzedażową i zapoznaj się z warunkami jej użytkowania.
  • Dostarczaj odbiorcom fragmenty kursu za darmo, testując przy tym różne formy – infografiki, krótkie animacje, artykuły zajawiające temat na blogu.
  • Stosuj płatne reklamy, np. kampanie lead gen, dzięki którym dotrzesz do kupujących, zdobędziesz adresy email do sprzedaży kolejnych szkoleń czy budowania relacji.
  • Wykorzystaj email marketing i automatyzację w sprzedaży i dystrybucji zapowiedzi swojego szkolenia online (oraz jego fragmentów).
  • Działaj kreatywnie, podpatruj jak to robią eksperci na rynku i nie bój się powielać ich pomysłów. Korzystaj z przetartych szlaków zanim wyznaczysz własne – warto uczyć się na cudzych błędach, zamiast popełniać te same.

Jak zacząć sprzedawać w Internecie?

W naszym przekonaniu, żeby wiedzieć w jakim kierunku iść, by odnieść sukces, najpierw trzeba zweryfikować, gdzie tak naprawdę jest się teraz. Zanim więc zaczniesz działać, zacznij od podstaw – od analizy i planowania. Upewnij się, że Twoja firma na pewno jest gotowa na taki krok jak wejście w e handel: masz zaplecze logistyczne, finansowe oraz profesjonalne, na wypadek gdy będziesz potrzebować wsparcia ekspertów. Postaw sobie cele, mierzalne i określone w czasie. Zweryfikuj też swoją politykę cenową – koszty sprzedaży online nie muszą równać się tym offline. Upewnij się, że masz wszystkie kalkulacje. Zrób audyt rynku i konkurencji w sieci, nawet pobieżny, a jego wyniki uwzględnij w planie działania. Planowanie jest ważne, jednak! Jeśli widzisz możliwość wyprzedzenia konkurencji, zanim wszystko jest dopięte na ostatni guzik – działaj! Czasem warto jest podjąć ryzyko. A przede wszystkim: testuj, optymalizuj, czytaj i ucz się na błędach (swoich i cudzych).

Nie bój się wkraczać na e-obszary, których do tej pory nie było okazji eksplorować. Powodzenia!

*Źródło danych przedstawionych w artykule

Marketing e-commerce
(niezbędne narzędzia do sprzedaży w sieci)

Rozwijaj swój sklep internetowy z GetResponse:

🧑‍💻 Zintegruj sklep online z GetResponse

🛍 Stwórz bibliotekę produktów

💰. Przetwarzaj płatności bezpośrednio na swoich stronach

💸. Sprzedawaj więcej z lejkami sprzedażowymi

👍 Automatycznie polecaj produkty

🛒 Odzyskuj porzucone koszyki

📨 Wysyłaj automatyczną komunikację

⏰ Docieraj do właściwych odbiorców, zawsze we właściwym czasie

📝 Zachęcaj gości sklepu do zapisu na listę

📊 Obserwuj napływające rezultaty


Paula Szulc
Paula Szulc
Marketing Manager - Poland w GetResponse. Kreatywna dusza, pełna pomysłów, które następnie przelewa na różne formy content marketingu. Freak organizacji, planowania i tabelek, nierozłączna z kalendarzem. W GetResponse odpowiedzialna za kreacje contentowe na rynek polski. Łącząc pasje i umiejętności prowadzi projekt Planer Marketera, czyli kalendarza marketingowego, w którym zawarte są setki okazji marketingowych oraz świąt nietypowych, a także szereg inspiracji na kampanie.
Share