Automatyczny wypis z listy: kolejna zmiana w Gmailu
autor: Maciej Ossowski ostatnia aktualizacja 0

Automatyczny wypis z listy: kolejna zmiana w Gmailu

Google rozpieszcza użytkowników swojej usługi pocztowej częstotliwością ostatnich zmian.

 

Po wprowadzeniu podziału skrzynek na katalogi i serwowaniu reklam imitujących emaile, Gmail otrzymał nową funkcjonalność: automatyczny wypis z list mailingowych.

 

Jak to działa?

Celem inżynierów Google było ułatwienie rozróżnienia pomiędzy prawdziwym spamem lądującym w naszych skrzynkach, a emailami handlowymi, na które wyraziliśmy zgodę, lecz straciliśmy nimi zainteresowanie.

Automatyczne anulowanie subskrypcji pozwala za pomocą jednego kliknięcia cofnąć zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od konkretnej firmy. Link ten znajduje się bezpośrednio obok pola nadawcy i wykorzystuje mechanizm List-Unsubscribe, wspierany od lat przez platformę GetResponse.

 

Untitled

 

Anulowanie subskrypcji jest szybkie i bezpieczne. Niektórzy odbiorcy newsletterów nie  wiedzą jak wypisać się z wiadomości handlowych i oznaczają je jako spam. Jeszcze inni nie ufają linkom do wypisu i uważają, że kliknięcie w nie spowoduje jeszcze większą ilość wiadomości w inboxie.

Nowa funkcjonalność Gmaila rozwiązuje ten problem i pozwala na pełną transparentność procesu rezygnacji.

 

Kto zyska, a kto straci?

Na stronie supportowej Google czytamy:

„Ze względów bezpieczeństwa Gmail nie wyświetla opcji Anuluj subskrypcję w przypadku list, o których wiadomo, że są w posiadaniu spamerów.“

Pozwala to przewidzieć, że jeśli użytkownicy Gmaila przystosują się do tej zmiany (a wiele wskazuje, że wręcz ją pokochają), to firmy nie stosujące nagłówka List-Unsubscribe i nie umożliwiające automatycznego anulowania subskrypcji, zaczną być wrzucane do tego samego worka co spamerzy.

Z całą pewnością na wdrożeniu stracić mogą Ci marketerzy, którzy nie grają fair ze swoimi subskrybentami, chowając linki do wypisu w niewidocznych miejscach newslettera, piszą go ledwo widoczną, siwą czcionką, itd. Ich odbiorcy z radością klikną w linki anulujące subskrypcję i pożegnają się z kolejną korespondencją.

 

Jeśli prowadzisz odpowiedzialne działania email marketingowe, nowa zmiana w Gmailu będzie dla Ciebie korzystna. Oto dlaczego:

  • zmniejszy się ilość osób, które niesłusznie oznaczają Twoje emaile jako spam. Teraz po prostu klikną w link do wypisu,
  • z Twojej listy odejdą te osoby, które i tak nie są zainteresowane zakupami, ale nie wiedziały jak wcześniej dokonać wypisu. Musisz pogodzić się z tym, że i tak nie zarobiłbyś na nich, a do tego płacisz co miesiąc za wysyłanie im komunikacji,
  • poprzez implementację sygnowanego przez Gmail mechanizmu dla email marketerów, Twoja wiadomość uzyskuje swego rodzaju wyróżnienie prowadzenia odpowiedzialnych działań, dalekich od spamu.

 

Czy muszę dokonać zmian w swoim newsletterze?

Nie. Klienci GetResponse nie muszą martwić się o wdrożenie tej funkcjonalności, ponieważ jest ona zaszyta w nagłówkach wysyłanych emaili. Standardowy link do wypisu zawarty w stopce nadal będzie dopisywany do każdego emaila.

 

To jeszcze nie koniec

Branżowe blogi huczą od tego, że Google przymierza się także do wprowadzenia mechanizmu feedback loop, który informuje nadawcę kiedy jego subskrybenci oznaczają email jako spam. Nie wiadomo jednak w jakiej dokładnie formie to narzędzie zostanie udostępnione i kiedy może to nastąpić.

Podobny mechanizm działa już u takich providerów jak Yahoo!, AOL, Outlook.com czy Comcast i jest wspierany przez platformę GetResponse.

 

Co sądzicie o kolejnej nowince giganta z Mountain View?

Zostań autorem na Blogu GetResponse!

Dowiedz się, jak to zrobić