Wzywaj do działania, czyli stosuj “Call to Action”
autor: GetResponse ostatnia aktualizacja 0

Wzywaj do działania, czyli stosuj “Call to Action”

W ostatnich postach opisaliśmy kilka  podstawowych funkcjonalności GetResponse, a tym razem radzimy jak możesz zwiększyć konwersję i wskaźnik kliknięć newsletterów, czyli dlaczego warto stosować przyciski wzywające do działania nazywane po prostu „Call to Action”.

 

Głównym zadaniem „Call to Action”  jest wskazywanie odbiorcy co może dalej zrobić z przeczytaną wiadomością – gdzie może kliknąć, aby poznać szczegóły prezentowanej oferty lub znaleźć się na stronie głównej nadawcy wiadomości.  Metodę  „Call to Action” można porównać do czytelnego drogowskazu, który wskazuje jak przejść bezpośrednio do zakupów, poznać więcej szczegółów prezentowanej oferty lub przeczytać całość  artykułu.

 

Dlaczego warto stosować w newsletterach przyciski wzywające do działania!?

Jednym z głównych powodów jest właśnie współczynnik konwersji.  Z pewnością chcesz, aby  newslettery uzyskiwały wysokie współczynniki konwersji, dlatego pamiętaj, że samo dotarcie do subskrybenta z promocją lub nowym produktem nie gwarantuje jeszcze sukcesu. Jeżeli zainteresuje go wiadomość i będzie chciał kupić produkt lub dowiedzieć się o nim więcej, ale nie będzie wiedział jak może to zrobić, to po prostu przejdzie do przeglądania następnej wiadomości. Zazwyczaj odbiorca poświęca wiadomości zaledwie kilka, a w najlepszym przypadku kilkanaście sekund, które muszą wystarczyć na to, aby zapoznał się z komunikatem i niemal intuicyjnie kliknął w link. Czy po akcji trzeba umożliwiać natychmiastową reakcję, a szanse na odniesione zamierzonego skutku będą dużo większe.

 

Co powinieneś wiedzieć o CTA – krótka teoria

Wyróżnia się dwa rodzaje „CTA”: w formie wezwań tekstowych lub w postaci przycisków graficznych.

Wezwania tekstowe są zdecydowanie bardziej stonowane i to nie tylko pod względem graficznym, ale również użytych w nich zwrotów, jak: „Przejdź dalej”, „Czytaj więcej”, „Zobacz”. Najczęściej wykorzystuje się je pod fragmentem tekstu znajdującego się w wiadomości – przekierowują odbiorcę do całości artykułu.


Natomiast wskazania w formie przycisków graficznych są domeną wiadomości w formacie HTML. Są one bardziej nachalnym i agresywnym wzywaniem do działania, co przekłada się także na ich skuteczność. Nie ma co ukrywać, że nawet jeśli bardzo będziesz się starać, to graficznych przycisków wzywających do działania, po prostu nie da się nie zauważyć.

Kila zasad skutecznego „CTA”

Stosowanie przycisków graficznych w wiadomościach w formacie HTML jest nie tylko zalecane, ale nawet wskazane. Ich kształt, kompozycję, układ, kolor lub rozmiar można w prosty sposób dopasowywać do pozostałej części wiadomości. Wystarczy tylko stosować się do kilku zasad:

  • Umieszczaj CTA w widocznym miejscu

W newsletterach „Call to Action” może znajdować się w środkowej części wiadomości, w wyraźnym odstępie od tekstu. Najczęściej jednak stosuje się je na końcu emaila, pod dłuższą częścią tekstu tak, aby odbiorca mógł najpierw zapoznać się z treścią komunikatu całej wiadomości.

 

  • 1 wiadomość = 1 CTA

W przypadku ilości „CTA” sprawdza się maksyma – im mniej, tym lepiej, dlatego najlepiej jest ograniczać się do stosowania jednego przycisku wzywającego do działania. Newsletter powinien spełniać jeden główny cel, a przycisk wzywający do działania powinien mu pomagać w realizacji tego celu. Na przykład, gdy wysyłasz newsletter promujący nowy produkt, to jego głównym założeniem jest zainteresować nowym produktem i za pomocą „CTA” skierować odbiorcę na stronę internetową firmy.

Jeżeli jednak  decydujesz się na użycie więcej niż jednego przycisku wzywającego do działania, to każdy z nich powinien zawierać jasny i klarowny komunikat, który nie będzie wprowadzał odbiorców w błąd. Jeżeli są one umiejscowione obok siebie, to można wyróżnić je innymi kolorami, a jeśli nie będą się komponowały z pozostałą częścią graficzną wiadomości, to warto chociaż użyć różnych odcieni tego samego koloru. Ponadto, jeżeli używasz kilku różnych wskazań do działania, warto nadać im priorytety. Ten z najwyższym priorytetem zrobić największy, a pozostałe dużo mniejsze, żeby były mniej widoczne.

 

  • Dbaj rozmiar i kolory

Skoro głównym zadaniem  graficznego„CTA” jest przykuwać uwagę odbiorcy to wiadomo, że nie może być małych rozmiarów, ale też nie powinno się przesadzać. Można się w takim przypadku kierować się jedną z reguł, według której „CTA” powinno być o ok. 20% większe niż logo firmy umieszczone w wiadomości. Oczywiście nie jest to sztywna reguła, którą trzeba stosować przy projektowaniu każdej wiadomości. Jeżeli bowiem „CTA” jest mniejszy, ale wokół niego jest dużo pustej przestrzeni, został umieszczony w dużej odległości od tekstu, to również może być widoczny.

Natomiast w kwestii kolorów „CTA”, to mogą być one kontrastujące w stosunku do barw użytych w wiadomości, bardziej intensywne odcienie lub po prostu jaskrawe kolory, których nie da się nie zauważyć.

 

  • Używaj odpowiednich zwrotów

Powinny one być krótkie – maks. 3 słowa i najlepiej o klarownym i powszechnym znaczeniu, jak: Kup teraz, Więcej, Pobierz, Zobacz więcej, Wypróbuj za darmo, Spróbuj za darmo, Zapisz się, Załóż konto itp. Najlepiej jest korzystać z czasowników, które dynamicznie wzmacniają przekaz zawarty w przycisku.

Ważne, aby były podświadomym i intuicyjnym komunikatem dla odbiorcy, który nie może się zastanawiać, czy ten przycisk graficzny przekieruje go na pewno tam gdzie chce.

 

  • Miej pewność, że „CTA” odsyła w odpowiednie miejsce

Zanim wyślesz newsletter upewnij się, że „CTA” odsyła odbiorcę we właściwe miejsce. Na przykład, jeżeli wiadomość została wysłana przez księgarnię internetową, to przycisk wzywający do działania przy opisie książki musi przekierowywać odbiorcę do podstrony z tą właśnie książką, a nie np. na stronę główną sklepu.

 

  • Dbaj o spójność graficzną newslettera i strony internetowej

Zadbaj o to, aby część graficzna newslettera była spójna z grafiką znajdującą się na stronie internetowej, do której odsyła odbiorcę „CTA”. Dzięki temu subskrybent będzie mógł on bez problemu rozpoznać, że trafił na stronę, o której firmy, od której otrzymał newsletter.

Być może masz już jakieś doświadczenie z przyciskami do działania lub wiesz jaki jest najbardziej skuteczny wśród Twoich odbiorców? Z chęcią poznamy Twoje opinie lub doświadczenia. Zapraszamy do dzielenia się nimi w komentarzach.