Tracisz subskrybentów?! Dowiedz się dlaczego uciekają i spróbuj ich zatrzymać.
autor: GetResponse ostatnia aktualizacja 0

Tracisz subskrybentów?! Dowiedz się dlaczego uciekają i spróbuj ich zatrzymać.

Jeśli niemal po każdym wysłanym newsletterze lista subskrybentów kurczy się w zatrważający sposób, to naprędce trzeba realizować plan awaryjny, które może ustrzec przed ich masowych exodusem.

Utrata nawet kilkunastu subskrybentów może być tym bardziej bolesna, jeśli lista mailingowa była budowana z mozołem i w wielkich trudach. Wówczas każda pojedyncza rezygnacja z subskrypcji rozpatrywana jest w kategoriach szlochu i rozpaczy, połączonych z egzystencjalnym pytaniem: co będzie dalej z naszym newsletterem?

Pierwsze co należy zrobić, to pójść tropem archetypowego hydraulika i jeśli gdzieś przecieka, to znaczy, że gdzieś jest dziura, czyli trzeba dowiedzieć się dlaczego odbiorcy newsletterów rezygnują z dalszej subskrypcji.

Najprostszym sposobem jest zapytanie się odbiorcy wprost, dlaczego zrezygnował z subksrypcji. Można to zrobić zaraz, gdy tylko subskrybent kliknie w link usuwającygo z listy mailingowej, tak jak przedstawia to poniższy obrazek

Jest to szybki i prosty sposób, który wymaga od subskrybenta jedynie dwóch kliknięć, a zebrane i przeanalizowane odpowiedzi mogą bardzo pomóc w podniesieniu jakości naszej kampanii emailowej oraz ustrzec przed kolejnymi rezygnacjami z subskrypcji.

Według „Marketing Sherpa 2010 Email Marketing Benchmark Report” najczęstszymi powodami rezygnacji z subskrypcji są:

  • treść nieadekwatna do zainteresowań
  • zbyt częsta wysyłka wiadomości

Treść nieadekwatna do zainteresowań

Jak wynika z powyższych danych jest to najczęstszy powód rezygnacji z subskrypcji. Jeżeli subskrybent zapisał się do otrzymywania newslettera ze sklepu ze sprzętem komputerowym, bo interesują go informacje o najnowszych notebookach, których akurat w tym newsletterze jest dramatycznie mało, bo przeważają informacje o monitorach, drukarkach i pozostałym osprzęcie komputerowym. Wówczas – mimo że, sam się do tego newslettera zapisywał – będzie traktował go bardziej jako SPAM, ponieważ są to dla niego całkowicie zbędne informacje i tylko “zaśmiecają” mu skrzynkę.

Aby jednak nie tracić subskrybentów z tego powodu można już na początku zapytać się go o czym chce być informowany: produktach, firmie lub nowym poście na blogu. Subskrybent podczas subskrypcji będzie mógł wybrać newsletter, którego zawartośc będzie dla niego najbardziej interesująca.

Jest to co prawda metoda stosowana przez duże korporacje, które wysyłają co najmniej kilka newsletterów o różnej tematyce. Mimo to, jest to bardzo skuteczna metoda, szczególnie dla sklepów internetowych sprzedających różne produkty. Jeżeli subksrybenta interesują wyłącznie nowości muzyczne, to niech ma możliwość wyboru otrzymywania tylko informacji o nowościach muzycznych, a nie filmach, grach komputerowych i książkach.

Nieco prostszym sposobem jest wysyłanie do subskrybentów ankiety, dzięki której możemy dowiedzieć się, czy informacje zawarte w newsletterach spełniają ich oczekiwania oraz dowiedzieć się ewentualnie, co jeszcze mogłoby ich interesować. Można w ten sposób zbadać satysfkację odbiorców odnośnie częstotliwości wysyłanych wiadomości.

Ankietę można również wysłać do osób, który zrezygnowały z subksrypcji, aby dowiedzieć się jaki był powód.

O tym, że bardzo pomocne może być badanie i analizowanie na bieżąco opinii subskrybentów na temat newsletterów pisałem również w poście „Kto pyta, ten wysyła lepsze newslettery”

Zbyt częsta wysyłka newsletterów

Drugim najczęstszym powodem rezygnacji z subskrypcji jest zbyt częste wysyłanie newslettera.
Dlatego, należy się zastanowić jak często był wysyłany newsletter w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Może zdarzało się, że subskrybenci otrzymywali po 2-3 wiadomości w tygodniu?

Newsletter nie powinien być wysyłany zbyt często, ale oczywiście zbyt rzadkie wysyłki również nie będą skuteczne. Dlatego, należy przygotowywać i wysyłać newsletter systematycznie, żeby odbiorcy mogli się do niego przyzwyczaić.
Nie należy jednak zapominać o przestrzeganiu kilku niepisanych zasad:

  • wysyłać przynajmniej jeden newsletter na kwartał (absolutne minimum)
  • wysyłać przynajmniej 2 newslettery w ciągu miesiąca
  • wysyłać maksymalnie jeden newsletter w ciągu 3 dni (oczywiście są wyjątki, jak portale informacyjne, które wysyłają codzienne newslettery z najciekawszymi informacjami dnia)

Bardzo dobrym sposobem jest po prostu pytanie subskrybentów jak często chcą otrzymywać newsletter. Takie pytanie można umieścić w formularzu rejestracyjnym w formie pytania zamknietęgo, np. z dwiema możliwościami do wyboru – newslettery wysyłany raz w tygodniu lub raz w miesiącu.

Innym sposobem na umieszczenie tego pytania jest moment, gdy odbiorca rezygnuje z dalszej subskrypcji klikając w link wypisujący. Wówczas może on zostać przekierowany na stronę podobną do tej znajdującej się poniżej, która w zamian za pozostanie na liście, oferuje zmniejszenie częstotliowści wysyłania newslettera.

Zapraszam do komentowania i dzielenia się swoimi pomysłami lub spostrzeżeniami na ten temat. Być może znacie inne sposoby na odwiedzenie subskrybentów od rezygnacji z subskrypcji, których nie ująłem w poście, a uważacie, że warto się nimi podzielić?

Subskrybuj, aby otrzymywać top artykuły, wskazówki i porady marketingowe.

GetResponse Sp. z o.o. potrzebuje danych zawartych w tym formularzu w celu dostarczenia Ci materiałów, o które wnioskujesz. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Dziękujemy za rejestrację!

Niedługo wyślemy Ci wiadomość email z potwierdzeniem zapisu.