Reklamy, wszędzie te reklamy
ostatnia aktualizacja 0

Reklamy, wszędzie te reklamy

Czy zastanawialiście się kiedyś jak zdefiniować reklamę?

Wbrew pozorom, jednoznaczne ustalenie tego czym jest reklama / promowanie, nie jest w prawie wcale takie łatwe. A ma to swoje znaczenie dla email marketingu, ponieważ tak jak była mowa w poprzednim wpisie – pośrednim lub bezpośrednim celem informacji handlowej jest promowanie towarów czy usług (a nawet samego wizerunku). Oznacza to, że całkiem spora ilość informacji jakie znajdujemy w swoich skrzynkach pocztowych, to właśnie informacje handlowe.

Czy mogę przesłać Pani/Panu ofertę?

W tym miejscu dwa słowa; warto wspomnieć o tzw. zapytaniach o możliwość przesłania oferty. Pomijając już sam fakt, że bardzo często wiadomości te zaczynają się niewinnie od pytania: „czy mogę przesłać Pani/Panu ofertę….(np. biura tłumaczeń)”.  Następnie wypisana jest cała „litania”: jakie to biuro jest dobre i jakie ma stawki….Co na to Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKIK)? Na swojej stronie organ wyjaśnia:

Jednocześnie należy podkreślić, że wysyłanie do potencjalnego klienta wiadomości mailowej z prośbą o wyrażenie takiej zgody może być traktowane przez niego jako spam. Warto pamiętać, że celem Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną w tym zakresie jest ochrona prywatności potencjalnych odbiorców informacji, a więc ochrona przed spamem. Z tego też względu nie zaleca się takiego sposobu pozyskiwania zgody od klientów.

Jeżeli UOKIK czegoś nie zaleca, to powinna być jednoznaczna wytyczna dla osób rozsyłających te wiadomości.

 

Czym są reklamy niezgodne z prawem?

Mimo braku wyraźnej definicji reklamy w przepisach, znajdziemy całkiem sporo wytycznych jak taki przekaz marketingowy powinien być zbudowany; abyśmy nie narazili się na całkiem realne zagrożenie – przede wszystkim finansowe. Dotyczy to również informacji handlowych wysyłanych mailem.

Generalnie w przypadku reklamy niezgodnej z prawem możemy mówić o reklamie zabronionej (ograniczenia produktowe i treściowe reklamy oraz zakaz reklamowania określonego towaru / usługi – rozproszone w licznych ustawach) w ramach której wyodrębnić można:

  • zakaz bezwzględny – reklamowanie wskazanych towarów jest całkowicie zabronione; w Polsce nie ma przepisów zawierających taki zakaz w odniesieniu do towarów, którymi obrót jest legalny (obowiązuje zakaz reklamowania towarów, których produkowanie/wprowadzanie do obrotu jest nielegalne, np. narkotyków)
  • zakaz względny – zakazana jest reklama prowadzona np. za pomocą określonych środków przekazu czy też kierowana do określonych grup odbiorców (np. alkohol).

Duża ciekawsza jest jednak kategoria reklamy nieuczciwej, zgodnie z którą reklamowanie towaru jest zgodne z prawem; zabronione jest tylko reklamowanie w dany sposób. W jaki „dany sposób“? Trzeba wskazać tutaj przepis art. 16 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, zgodnie z którym:

1.Czynem nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy jest w szczególności:

1) reklama sprzeczna z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub uchybiająca godności człowieka;

2) reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję co do nabycia towaru lub usługi;

3) reklama odwołująca się do uczuć klientów przez wywoływanie lęku, wykorzystywanie przesądów lub łatwowierności dzieci;

4) wypowiedź, która, zachęcając do nabywania towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji;

5) reklama, która stanowi istotną ingerencję w sferę prywatności, w szczególności przez uciążliwe dla klientów nagabywanie w miejscach publicznych, przesyłanie na koszt klienta niezamówionych towarów lub nadużywanie technicznych środków przekazu informacji.

Teoria a praktyka, czyli kilka przykładów z życia

Najbardziej ciekawe dla praktyki są reklamy wprowadzające w błąd. A błąd jest dosyć łatwo popełnić…

Z praktyki – zwróćcie uwagę na hasło „Antywirus na cały rok”. Jak rozumiecie to zdanie? Pewnie tak jak tzw. przeciętny konsument – że kupując ten numer PC Format otrzymacie antywirusa na cały rok. Nic bardziej mylnego. Okazuje się bowiem, że licencja z tym numerem była wyłącznie na 3 miesiące. Aby przedłużyć ją o kolejne 3 miesiące trzeba było kupić kolejny numer czasopisma. I tak łącznie 4 razy. W ocenie Prezesa UOKIK, użycie takiego sformułowania jak w reklamie i materiałach promocyjnych, wpływało na decyzję kupujących – a było przecież nieprawdziwe. W tym przypadku postępowanie UOKIK nie zakończyło się nałożeniem kary pieniężnej.

journalism-information-news-newspaper

Ok, ale załóżmy, że zamieścimy w reklamie jakąś informację, ale tzw. drobnym drukiem. Na to również należy uważać.  W jednym z postępowań Prezes UOKIK stwierdził:

Analiza zebranych materiałów wykazała, że informacje umieszczone m.in. w ulotkach, spotach telewizyjnych oraz na plakatach i billboardach wprowadzały w błąd co do rzeczywistych opłat za połączenia. W reklamach operator podkreślał, że cena połączenia telefonicznego do wszystkich sieci wynosi 29 groszy za minutę. Jednocześnie w tych samych przekazach w sposób nieczytelny podawał, że promocją nie jest objęta jedna z sieci komórkowych. Zdaniem Urzędu, m.in. poprzez zastosowanie wielkości i koloru czcionki, a także tła i kierunku tekstu – informacje na temat wyłączenia z oferty jednego z operatorów były podane w sposób nieprecyzyjny, trudny do odczytania przez konsumenta i uniemożliwiły zapoznanie się z rzeczywistymi warunkami. Ponadto w przypadku oferty 36,6 operator nie poinformował, że atrakcyjna cena obowiązywała jedynie do wybranych przez użytkownika numerów sieci stacjonarnych
i komórkowych po ich wcześniejszym odpłatnym ustaleniu.

W innej ze spraw prowadzonych przez Prezesa UOKIK, przedmiotem analizy było bardzo niewinne zdanie: Laptop z modemem iPlus tylko za 1 zł. Kto odniósł wrażenie, że laptop
+ modem kosztuje 1 zł? Pewnie większość z Was. Operatorowi chodziło jednak o to, że to sam modem kosztuje 1 zł. Naturalnie, laptop kosztował więcej. Ta gra słowa skończyła się karą pieniężną na kwotę powyżej 800 000 zł.

Last but not least – pamiętajcie, że odpowiedzialność za reklamę niezgodną z prawem może ponosić również agencja reklamowa albo inny przedsiębiorca, który reklamę opracował.

Jakie są Wasze przemyślenia lub doświadczenia z reklamami w email marketingu, tymi uczciwymi i tymi trochę mniej? Opiszcie je w komentarzach poniżej! 

Subskrybuj, aby otrzymywać top artykuły, wskazówki i porady marketingowe.

GetResponse Sp. z o.o. potrzebuje danych zawartych w tym formularzu w celu dostarczenia Ci materiałów, o które wnioskujesz. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Dziękujemy za rejestrację!

Niedługo wyślemy Ci wiadomość email z potwierdzeniem zapisu.