Co czeka nas w social media marketingu w 2016 roku?
ostatnia aktualizacja 0

Co czeka nas w social media marketingu w 2016 roku?

Kolejny rok dobiegł końca. W związku z tym doszłam do wniosku, że jeśli chodzi o temat dzisiejszego wpisu, mam dwie możliwości – rzucić okiem wstecz albo spojrzeć w przyszłość.

W obu przypadkach jest oczywiście o czym pisać. Zdecydowałam się jednak na tę drugą opcję. Rok 2015 już za nami. Mam wielką nadzieję, że był to dla Ciebie dobry czas. Przeanalizuj dokładnie wszystkie doświadczenia, które udało Ci się zebrać. Przyjrzyj się im wnikliwie, aby w nadchodzącym roku poprawić to, co nie poszło po Twojej myśli oraz wykorzystać to, co się sprawdziło, by osiągnąć jeszcze lepsze wyniki.

Po to właśnie robi się tego typu podsumowania – by cenną wiedzę, zgromadzoną w ciągu całego roku, wykorzystać w kolejnym. Jestem pewna, że doskonale wiesz, jak się za to zabrać. Dlatego uznałam, że warto poświęcić trochę czasu na omówienie trendów, które już zaczęły się pojawiać, a które w 2016 roku z pewnością staną się jeszcze bardziej popularne. A znając je, jeszcze lepiej wykorzystasz doświadczenia zdobyte w mijającym roku.

Być może to, co teraz napiszę, nie będzie niespodzianką. Z analizy, jaką przeprowadziłam na potrzeby tego wpisu, wynika, że nie czeka nas wiele „rewolucyjnych” zmian. Większość nowości pojawiła się w ubiegłym roku i dwa lata temu, ale w 2016 zmiany nabiorą niespotykanego dotąd tempa.

Media społecznościowe zmieniają się bardzo szybko. Zadaniem marketera jest być zawsze o krok do przodu. Musisz orientować się, co dzieje się w branży i znać wszelkie nowinki, zanim ktokolwiek o nich usłyszy. Zobaczmy więc teraz, co przyniesie 2016 rok. Po powrocie do pracy po świątecznej przerwie będziesz dysponować wiedzą, dzięki której nadchodzący rok może okazać się najlepszy w historii Twojej firmy.

Główne prognozy na 2016 rok w social media marketingu

Jak wspomniałam, niektóre trendy 2016 roku są już znane. Jednym z nich było wprowadzenie przycisku „Kup teraz”, które na początku roku wywołało burzę w serwisach społecznościowych. Główni winowajcy? Facebook i Pinterest. Temu ostatniemu poświęciłam jeden z moich październikowych wpisów. Do wymienionej dwójki wkrótce dołączą kolejni.

Instagram także trafił na pierwsze strony branżowych serwisów informacyjnych. Stało się to po tym, jak serwis udostępnił w reklamach przyciski „Kup teraz”, „Dowiedz się więcej” oraz „Zapisz się”. Według mnie już niedługo przycisk „Kup teraz” pojawi się także na stronie Instagrama, a inne serwisy pójdą w jego ślady. Czy faktycznie tak się stanie, oczywiście czas pokaże. Jeśli jednak zajmujesz się sprzedażą online, zastanów się już teraz, jak możesz sprzedawać produkty za pośrednictwem dostępnych platform społecznościowych. Kiedy taka opcja faktycznie się pojawi – a z pewnością tak się stanie – będziesz przygotowany.

Więcej wideo na żywo

Jako że w tym roku już kilka razy pisałam o Periscope, można byłoby przypuszczać, że 2015 upłynął pod znakiem materiałów wideo na żywo. Chcę jednak zwrócić uwagę na to, że zarówno rynek, jak i platformy potrzebują jeszcze czasu, by dojrzeć. Wiele marek wciąż nie zdecydowało się na tę formę przekazu. Dlatego w nadchodzącym roku będzie mnóstwo okazji, aby wykorzystać streaming. Jeśli weźmiemy pod uwagę rosnącą popularność Facebook Mentions, możemy założyć, że więcej marketerów skorzysta z technik i platform oferujących możliwość emisji materiałów wideo na żywo.

Wielu z nas przeoczyło fakt pojawienia się serwisu YouNow– niezwykle popularnej wśród nastolatków platformy streamingowej. Każdy, kto kieruje działania marketingowe do tej grupy odbiorców, w 2016 roku powinien dokładnie poznać ten kanał.

Pracownicy ambasadorami swoich firm

Skończyły się czasy, gdy szef karcił pracowników za siedzenie w pracy na Facebooku. W 2016 roku przeglądanie Facebooka (i innych serwisów społecznościowych) będzie stałym punktem dnia każdego pracownika, nie tylko specjalisty od marketingu.

Na początku tego roku zadebiutował wprawdzie Facebook At Work, co umożliwiło firmom udostępnianie załodze intranetu podobnego do Facebooka. Nie zmienia to jednak według mnie faktu, że pracodawcy będą coraz otwarciej zachęcać pracowników do dzielenia się informacjami o firmie w mediach społecznościowych.

Prezesi i managerowie są naturalnie świadomi potęgi drzemiącej w sieciach społecznościowych. Trapi ich jednak niepewność, czy pracownicy, wypowiadając się w imieniu firmy, używają Facebooka we właściwy sposób. W wielu miejscach dostęp do portali społecznościowych blokują firewalle, a surowe zasady korzystania z Facebooka zapobiegają naruszaniu dobrego imienia firmy w sieci.

Nie oczekuję wprawdzie, że tego typu procedury znikną w 2016 roku. Myślę jednak, że pracodawcy będą zachęcać pracowników, by stawali się „ambasadorami marki” na portalach społecznościowych. Prywatne profile generują znacznie większy ruch niż firmowe. Jeśli więc firma skłoni swoich ludzi do aktywnego udziału w rozgrywkach społecznościowych, może osiągnąć znacznie większy zasięg dzięki sieci ich prywatnych połączeń.

Dostępne jest już nawet rozwiązanie, która ułatwia takie działania. SocialChorus pozwala wyselekcjonować treści dotyczące firmy i udostępnić je za pośrednictwem aplikacji, z której korzystają pracownicy. Mogą oni czytać i dzielić się materiałami, stając się w ten sposób prawdziwymi rzecznikami swojej firmy w sieci. Aplikacja jest dość przyjemna dla oka i posiada wiele dodatkowych funkcji, które pozwalają pracownikom szerzyć wiedzę o marce na portalach społecznościowych. Zdecydowanie warto zapoznać się z tym rozwiązaniem w ramach planów marketingowej ekspansji w nadchodzącym roku.

Oto trzy z moich prognoz na 2016 rok w social media marketingu. A jakie nowości Ty przewidujesz? Podziel się w komentarzu. Szczęśliwego Nowego Roku!

Subskrybuj, aby otrzymywać top artykuły, wskazówki i porady marketingowe.

GetResponse Sp. z o.o. potrzebuje danych zawartych w tym formularzu w celu dostarczenia Ci materiałów, o które wnioskujesz. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Dziękujemy za rejestrację!

Niedługo wyślemy Ci wiadomość email z potwierdzeniem zapisu.